Światowy Dzień Uśmiechu

Dzień dobry przyjaciele! Czy znacie powiedzenie: „Dzień bez uśmiechu to dzień stracony”? Tak mówił król komedii Charlie Chaplin. I miał rację, inaczej nie byłoby Światowego Dnia Uśmiechu, który w tym roku przypada w piątek 5 października. I kto, jeśli nie ja, Wesołek, miałby o tym trąbić? No, jeszcze Figlarz pomaga mi, aby innym udzielał się #dobrynastrój.
W każdym razie ten dzień obchodzony jest w każdy pierwszy piątek października, a to dzięki Harveyowi Ballowi. Znacie to nazwisko? Jeśli tak, to znaczy, że wiecie, co mój przyjaciel Figlarz powiedział o Dniu Uśmiechu - uśmiech i śmiech sprawiają, że zmartwienia stają się lżejsze. Smiley – zaprojektowana przez Balla żółta twarz z dużym uśmiechem od razu odniosła wielki sukces – wystarczy na nią spojrzeć i już humor się poprawia ! Powstała w 1963, minęło więc trochę czasu, zanim Światowy Dzień Uśmiechu został ustanowiony w 1999 roku.
Aby uczcić każdy uśmiech jako okazję do szczęścia, Harvey Ball stworzył także World Smile Foundation, organizację która za cel stawia sobie poprawę świata za pomocą uśmiechu. Proste, prawda?
Nie ma wątpliwości, że uśmiech jest dobry dla każdego, kto się uśmiecha i kto otrzymuje uśmiech, jest wręcz niewiarygodne, że taki prosty gest ma tak wspaniałe efekty!
Przede wszystkim wyraża dobrą wolę i ciepło, więc ci, którzy witani są pięknym i szerokim uśmiechem, mogą czuć się szczęśliwi, ponieważ uśmiech jest zaraźliwy!
A ci, którzy się uśmiechają, mają tysiąc korzyści. Przede wszystkim są znacznie atrakcyjniejsi, bo uśmiech rozjaśnia twarz i sprawia, że jest piękniejsza. Jeśli już zaczniesz się uśmiechać, nie możesz przestać i sprawiasz, że inni też się uśmiechają, więc... uśmiechnij się 

Pozdrawiam Was moim wierszykiem o zaraźliwym uśmiechu, aby słońce wschodziło w każdy ponury dzień:

Uśmiechnij się każdego dnia
Spróbuj i powiedz jak to jest
Jak pięknie jest być szczęśliwym
Okaż to przyjaciołom
Okaż to nieznajomym
Pozdrawiaj wszystkich z uśmiechem
Uśmiech jest rozkoszą
Z niego rodzi się przyjaźń! „