Holandia i wiatraki w maju

W Świecie Milli wszyscy znają moją wielką ciekawość i moją wyjątkową cechę, aby widzieć piękno we wszystkim i wszędzie. Bo jak możemy nie dostrzec piękna, które nas otacza na tej cudownej planecie, tak bogatej w wiele różnorodnych rzeczy? Weźmy na przykład wspaniałych Holendrów, naród o bogatych tradycjach i wyjątkowych obyczajach, czego przykładem jest  ich niezwykła umiejętność wykorzystania wiatru do produkcji energii odnawialnej. I właśnie w maju pozostali mieszkańcy Ziemi mają możliwość zobaczenia ich pięknych wiatraków i wody: dokładnie co roku, w drugą niedzielę maja obchodzony jest Narodowy Dzień Wiatraków.

Holendrzy już od tysięcy lat z oddaniem szanują środowisko naturalne i przyrodę. Przykładem jest 19 wiatraków stojących we wiosce Kinderdijk stanowiących integralną część dużego systemu gospodarki wodnej w Holandii - od 1997 r. są one uznawane za światowe dziedzictwo UNESCO. Byc może jestem marzycielem, ale kto wie, czy pewnego dnia cała planeta "będzie żyła" tylko energią odnawialną, wykorzystując nieszkodliwe środki, takie jak rower (Holandia jest światową stolicę rowerów).  A jeśli zdarzy się, że odwiedzicie Rotterdam, spójrzcie na piękny, pływający las: marzenie!